Historia parafii

Parafia Orszymowo i jej mieszkańcy - zarys dziejów

Średniowieczne i nowożytne początki

sredniowW średniowiecznych dokumentach nazwa Orszymowo pojawia się po raz pierwszy w 1254 roku jako własność podkomorzego książęcego Damiana. Jedną z najwcześniej wymienianych postaci był też Arnold, dziekan z Orszymowa, wspominany w roku 1316. Nazwę miejscowości zapisywano jako Rsimovich, następnie jako Orsimowicz, Orsymowo, Orschinowo. Przez długi okres Orszymowo było wsią książęcą, a następnie królewską. Dzieje Orszymowa są jednak znacznie dłuższe. Prawdopodobnie od XI wieku istniał tu gród książęcy. W 1258 roku Orszymowo zostało zdobyte i zniszczone przez Litwinów pod wodzą księcia żmudzkiego Trojnata. Od średniowiecza istniał tu drewniany kościół, w XIV wieku dokumenty po raz pierwszy wymieniają parafię orszymowską. Wieś przy dawnym grodzie (zniszczonym ostatecznie przez kolejny najazd litewski w 1368 roku) i kościele rozwijała się pomyślnie. W 1452 r. proboszczem był tu Piotr z Kuchar, pisarz dworu biskupa Pawła Giżyckiego. Z roku 1460 pochodzi informacja o Macieju zwanym Korytko, nauczycielu w Orszymowie. Również pod rokiem 1598 wspomniany jest nauczyciel orszymowskiej szkoły. W 1495 roku Jakub z Kośmina, pleban orszymowski założył się z płockim wikariuszem o 10 złotych węgierskich, że do Bożego Narodzenia zbuduje nowy drewniany kościół, większy niż poprzedni. Drewnianych świątyń było tu przez wieki kilka, aż po kres istnienia Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Dopiero w 1825 roku za sprawą ks. Piotra Strzegowskiego i fundatora Floriana Lasockiego rozpoczęto budowę obecnego murowanego kościoła, w następnych dziesięcioleciach rozbudowywanego i upiększanego. Od 1727 roku rozpoczęło działalność istniejące do dziś Bractwo Różańcowe.

 

Czasy księży kronikarzy

historiaWięcej informacji na temat dziejów społeczności parafialnej przekazują nam źródła historyczne z XIX wieku.  Są to głównie opisy kościoła i parafii sporządzane przez kolejnych proboszczów i administratorów zgodnie ze szczegółowymi kwestionariuszami pytań opracowanymi przez kancelarię biskupią. Kolejne punkty takiego dokumentu dotyczyły np. historii powstania kościoła, jego stanu, położenia parafii, majątku kościelnego, posług religijnych, działalności duszpasterskiej czy moralności parafian. Zdarzały się w kwestionariuszach pytania bardzo szczegółowe: "Iloma obrusami i z jakiej materii każdy z ołtarzy jest pokryty", "Ile proporców chorągwi, w jakich kolorach, w jakim stanie". Nie zawsze jednak stopień szczegółowości był tak duży, zwłaszcza we wcześniejszych  aktach. Sporządzano je przy okazji wizytacji biskupich, lecz najczęściej wtedy, gdy odchodzący proboszcz przekazywał parafię swemu następcy.

W orszymowskich księgach parafialnych  najzasobniejsze  w informacje są opisy parafii autorstwa  ks. Józefa Osieckiego oraz ks. Marcelego Przedpełskiego (a więc z końca XIX i początków XX wieku). Warto im obu poświęcić tu kilka zdań, bo były to  postacie nietuzinkowe. Ks. Józef Osiecki pracę duszpasterską łączył  z zamiłowaniem historycznym. Pracował w kilku mazowieckich parafiach, m.in. Lipnie, Chociszewie, Wyszogrodzie. W 1891 roku (w wieku 65 lat) objął parafię Orszymowo, w której spędził swoje ostatnie lata , aż do śmierci w 1895 roku. Jego artykuły historyczne i moralizatorskie publikował "Przegląd Katolicki", "Korespondent Płocki" i "Pamiętnik  Religijno-Moralny". Jeden z następców ks. Osieckiego w Orszymowie zaliczył go do proboszczów, "którzy, poza obowiązkami, brali za pióro i dobrze nim władali". Tym następcą od 1902 roku był ks. Marceli Przedpełski, również duszpasterz-historyk. Gdy obejmował orszymowską parafię miał niewiele ponad 30 lat i podobną drogę edukacji jak ks.Osiecki. W Orszymowie sprawował posługę do roku 1917. Swoje prace publikował w  "Mazurze", "Głosie Mazowieckim" i "Miesięczniku Pasterskim Płockim". Właśnie na łamach tego ostatniego pisma ukazał się pierwotnie jego "Opis kościoła i parafii Orszymowo". Księgę parafialną traktował jak kronikę dziejów parafii wpisując do niej z dużym polotem informacje o aktualnych wydarzeniach lokalnych (np. znakomity przekaz o czasach I wojny światowej będący szczegółowym zapisem wojennej rzeczywistości i obrazem zniszczeń, jakie dotknęły prawie wszystkie miejscowości parafii w latach Wielkiej Wojny).

   

Więcej…

Rozważania

Liturgia z Gościem Niedzielnym
  • Na obłokach
    Zakonnik podszedł do okna. Zauważył czyste, bezchmurne niebo i westchnął: „Aha, Panie Jezu, to jeszcze nie dziś…”. Prorok Daniel w proroczym widzeniu ujrzał Syna Człowieczego przybywającego „na obłokach nieba”, a Jan w Apokalipsie zapowiadał: Oto nadchodzi z obłokami i ujrzy Go wszelkie oko i wszyscy, którzy Go przebili. (Ap 1,7)
  • Niech poleją się łzy
    Tyś najpiękniejszy z synów ludzkich, wdzięk rozlał się na Twoich wargach – mówi Psalm 45.
  • Syn Człowieczy, a w istocie król
    W pierwszym czytaniu słuchamy dziś słów orędzia proroka Daniela. Mówi o kimś, kto „na obłokach nieba przybywa jakby Syn Człowieczy”. Dane mu jest coś wyjątkowego, bo „podchodzi do Przedwiecznego i wprowadzają Go przed Niego”, a potem otrzymuje coś niesamowitego: „Powierzono Mu panowanie, chwałę i władzę królewską, a służyły Mu wszystkie narody, ludy i języki. Panowanie Jego jest wiecznym panowaniem, które nie przeminie, a Jego królestwo nie ulegnie zagładzie”.
  • Piłat czy Chrystus?
    Jak rozumieć królewską władzę Jezusa nad światem, nad Kościołem, nad nami?
  • Któż jak Bóg
    Michał jest jednym z trzech archaniołów znanych z Biblii. Dwaj pozostali to Rafał z Księgi Tobiasza i Gabriel, o którym czytamy w Ewangelii według św. Łukasza. Znaczenie imienia Michał rozpoczyna hebrajski znaczeniowy człon mi – który jest pytajnikiem „kto?”.

Goście na stronie

Naszą witrynę przegląda teraz 5 gości 

W diecezji

Gość w diecezji płockiej
  • W Płocku żyć i umierać... ale jak to wyglądało 800 lat temu?
    Odkryty przypadkowo w czasie badań Instytutu Pamięci Narodowej w 2016 r. cmentarz wczesnośredniowieczny w Płocku dopisuje nieznaną wcześniej kartę dziejów miasta.
  • Płońsk. Zadbane zabytki u Michała Archanioła
    Remont ołtarzy bocznych, św. Józefa i św. Stanisława Kostki, pozostanie najlepszą pamiątką kończącego się Roku św. Józefa.
  • Pokarm jak lek
    Dziś obchodzimy Światowy Dzień Wcześniaka. W trudnych początkach życia tych maleńkich pacjentów kobiece mleko jest szczególnie cenne, zwraca uwagę płocka lekarz neonatolog Hanna Kajdas-Duda.
  • Czekają na pomoc
    Ogólnopolska baza rodzin Szlachetnej Paczki jest już otwarta - na swoich darczyńców po raz kolejny czekają osoby z Płocka, Płońska, Drobina, Golubia-Dobrzynia, Sierpca, Ciechanowa, Mławy i kilkunastu innych miejsc diecezji.
  • Płocczanie i "szklane domy"
    Znani płocczanie ostatniego stulecia są bohaterami nowej wystawy stałej w Muzeum Mazowieckim. Ciekawie zaaranżowana ekspozycja zawiera m.in. pamiątki po Władysławie Broniewskim i Mirze Zimińskiej-Sygietyńskiej.